wtorek, 1 stycznia 2013

Podsumowanie , pożegnanie ....

Sylwester .. udany ! Dużo tańczyłyśmy , śpiewałyśmy i śmiałyśmy się . Chciałbym tutaj przypomnieć sobie rok 2012 i ostatecznie go pożegnać .

W 2012 , przekonałam się , zrozumiałam kto tak naprawdę mnie kocha , wesprze , pomoże , jednym słowem przejrzałam na oczy . Przeżyłam wiele trudnych chwil , z którymi poradziłam sobie dzięki nim , ale i też tych dobrych których jest więcej .Zbliżyłam się do rodziny i to bardzo . Poznałam się na ludziach , poznałam nowych ... dużo .

Ja , Madzia i Mirella , bardzo się do siebie zbliżyłyśmy . Przeżyłam z nimi piękne chwile , za które mocno dziękuję , dziękuję za wszystko . To dzięki wam jestem kimś , jestem dzięki wam odważniejsza , milsza , cieszę się każdą chwilą ... i  mogłabym wymieniać .

Styczeń , Luty , Marzec , Kwiecień ,Maj .
Wagary , wyjazdy do Szczecina , Niemiec z M.  Rozwijanie się w fotografii ... zakup obiektywu . Rozpoczęcie wszelkich wypadów . Gotowanie , przeróżne wypady z Madzią i naszymi aparatami . Poznanie super sołtysa - z którym znów utrzymujemy kontakt ,

Czerwiec.
Wyjazdy do Szczecina , Mirelli  (noc w klubie) , grilowanie , własny pokój <333

Lipiec i Sierpień
Koncert Lemona , Noce ,wypady ogólnie czas spędzony z Mirellą , poważne rozmowy , pełne śmiechu , Brodka ...Odwiedziny rodziny  - mosty małe .
Mielno :* , Niemcy .

Wrzesień , Październik ,Listopad i Grudzień . 
Mirela , Mirela i jeszcze raz  - mnóstwo czasu  . Moje najlepsze urodziny , trwające tydzień . Noc filmowa. Dużo czasu spędzonego z koleżankamii ;*




9 komentarzy:

  1. Ciekawe podsumowanie ^^
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny rok miałaś ;D oby ten kolejny był jeszcze lepszy :D
    pięknie wyglądasz *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Podsumowania.. piękne zdjęcia! :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno 3 godziny wystarczą spania..Nie mniej,ale dobrze gdy jest więcej:)
    Dzisiaj czytałam ciekawy artykuł o spaniu.Podobno dzienne drzemki 20minutowe robią cudownie na naszą psychikę jak i zdrowie.Od jutra mam zamiar się do tego stosować.Jestem osobą,której nie trzeba namawiać do spania..a jeżeli to ma mi jeszcze pomóc..to czemu nie;)?
    Wolałabym co prawda dłużej..ale podobno więcej niż 30minut jest gorsze niż nie położenie się wcale;<

    ślicznie wyglądałaś!A poza tym..to twoje zatrzymanie się na pozytywach poprzedniego roku moim zdaniem idealne jeśli publikujesz je na blogu.Nie za dużo.nie za osobiście.Hasła,z których każdy może coś wywnioskować,ale jednak dla ciebie znaczą coś innego.Podoba mi się!Dzisiaj czytając mnóstwo blogów(nie zdarza mi się to często,ale jak pisałam dzisiaj miałam dobry humor^^)czasem dziewczyny trochę za bardzo się odkrywają w sieci;<No ale ich wybór;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie masz zrobione włosy:) Twoja fryzura kojarzy mi się z Audrey Hepburn w "Śniadaniu u Tiffany'ego", cudo! Kreacja też bardzo ładna, pokazuje Twój styl, jedynie naszyjnik mi tu nie pasuje. Jakoś tak przytłacza tę bluzkę, która jest boska. Lubię wchodzić na Twojego bloga, bo jesteś strasznie pozytywną osobą i wyróżniasz się z tłumu dzisiejszych nastolatek(ja sama nią już od dawna nie jestem:), które są dziwne i wyglądają tak samo:|, tak trzymaj! dodatkowo urodą i wiekiem przypominasz moją ulubioną kuzynkę. Udanego nowego roku, Ilonko!

    OdpowiedzUsuń